ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
wtorek, 08 listopada 2011
158.

Przeczytałam dzis opowiadania Jane Bowles. Kiedys już po nie sięgałam, ale pamietam, że wtedy musiałam szybko oddać książke i nie dokończyłam jej. Ten egzemplarz jest już mój więc nic nie stało mi dziś na przeszkodzie.

Opowiadania Bowles są zwarte w języku i abstrakcyjne w treści, trochę przypominają mi opowiadania Salingera.

poniedziałek, 06 czerwca 2011
81.

Och jaka średnia ta książka, pierwsza z serii, która mnie naprawdę zawiodła.

Maria - dziewiętnastolatka z Tokio opowiada o swoich kuzynkach - Yoko i Tsugumi, o wakacjach, które spędziła w ich rodzinnym zajeździe. Ale czemu opowiada w taki nieciekawy, infantylny sposób używając języka jak ze "Zmierzchu" (kto czytał ten wie; tak - ja czytałam, tak - wszystkie cztery tomy)? Naprawdę mdła, nijaka powieść. 

piątek, 27 maja 2011
73.

Fajne opowiastki o życiu we współczesnych Indiach. Bohaterów dzieli prawie wszystko: przekonania, religia, ubiór, muzyka za to łączy wspólne miasto - Bangalore. Dobrze się czyta.

czwartek, 26 maja 2011
72.

Biograficzna opowieść o poszukiwaniu matki; o utraconej miłości, której brak kształtuje dziecko na kolejne lata życia. O przebaczeniu i rodzinie rozległej, jakby pochodziła co najmniej ze Starego Testamentu. Nieźle się czyta.

Tagi: Ken Bugul
16:20, arturobandim , Spojrzenia
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 kwietnia 2011
48.

Włoska powieść o pięciu kobietach połączonych przyjaźnią, pracą bądź facetami. O trudnych wyborach, miłości, poświęceniu i wielkim domu, w którym zamieszkały, by każda mogła skupić się naprawdę na sobie.

Nieźle się czyta.

piątek, 25 marca 2011
19.

Po pierwsze - gorąco polecam tę serię!

Po drugie - ta książka nie odstaje od reszty i też jest bardzo dobra. Przeczytałam ją z prawdziwą przyjemnością. To zabawna opowieść o wycieczce Belgów po Ziemi Świętej. Jednym z przewodników jest Ta'an - pechowiec jakich mało. Jego perypetie z autobusem Scania, piękną turystką Lea i kuzynami są zabawne, rozczulające i wzruszające. Poza tym klimat Bliskiego Wschodu jest oddany z taką intensywnością, że czuje się przyprawy, gorącą kawę i upał.

Jeszcze tylko powiem, że w następnym tygodniu nie będzie żadnych średnich kryminałów! :)  

O autorze
Tagi