ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
niedziela, 30 sierpnia 2015
59. "Wgryzam się w żółte/Jabłko, jego sok spływa/Po moich palcach".

prawiejakgwiazdarockabiext26439090

Panie i panowie, oto Amber Appleton. Sidemnastoletnia Księżniczka Nadziei, nauczycielka Chrystusowych Diw z Korei, właścicielka małego psiaka Bobbego Big Boya, jedna z pięciu członków Federacji Fantastycznych Fanatyków Franksa, przyjaciółka Szeregowca Jacksona, amatorsko pisząca haiku, podśpiewująca piosenki Dinosaur Jr. i smażąca omlety.

Amber ma matkę alkoholiczkę, z którą mieszka w autobusie szkolnym, bo ciągle jakiś kolejny facet matki wyrzuca je ze swojego domu. Ma przyjaciół, na których zawsze może liczyć, nawet w chwili największego załamania, kiedy jej dwoosobowa rodzina się rozpada. Ma swoich emerytów z domu starców, których odwiedza, a którzy, kiedy najbardziej potrzebuje, dają jej całą zebraną w sobie ostatkiem sił nadzieję, ma też opiekuna duchowego Ojca Chee, który nie boi się na każde, zadane nawet z najgłębszej rozpaczy pytanie odpowiedzieć "nie wiem". I ma silną wiarę i ufność, że JC jak gwiazda rocka jest po coś, że czuwa nad nią. I mimo tego, że przeżywa koszmar, który niewielu by przetrwało ma się kim zaopiekować i znajduje w sobie siłę, by przetrwać.

Bardzo poruszająca, ciepła i zabawna książka o tym, jak można przetrwać mimo woli, jak odnaleźć w sobie sens życia, kiedy już naprawdę walisz głową w ścianę. Jak dać sobie pomóc i w końcu jak umieć przyjąć dobro od innych.  

19:27, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 sierpnia 2015
58. "Dopadnij go, zanim stanie się coś potwornego".

niebotomiejscenaziemibiext18545639

 

14:29, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
57. "Ale ja wcale nie chcę umrzeć, mamo. Ja tylko chcę zmyślać".

krewnasniegubiext28750148

 

Tagi: Jo Nesbo
14:28, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 sierpnia 2015
56. "W końcu zaczyna brakować zaułków, w które można by wejść".

niechtosienigdyniekonczybiext6314895

 

17:01, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
55. "Ten, kto nie podejmuje ryzyka, nic nie zyskuje. Tchórze nigdy nie będą się całować z fajnymi laskami".

54352wolaniezoddaliakeedwardson1

 

16:59, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
54. "Jeśli ktoś popełni błąd, znajdziemy go. A wszyscy je popełniają. Jeden albo więcej. Nam wystarczy jeden".

Tanieczaniolem_bn32857

 

16:57, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 sierpnia 2015
53. "Wiosłuję. Jestem silna i niezwyciężona jak rzeka. Wiosłuję".

15098na

Świetna powieść! Pierwsza tej autorki, jaką czytałam, ale mam nadzieję, że nie ostatnia.

W małej miejscowości na północy Szwecji mieszka pani prokurator Rebeka Martinsson, razem z załogą miejscowej policji będzie musiała rozwiązać zagadkę utonięcia Wilmy Persson, której ciało oddaje rzeka wiosną (dziewczyna wraz ze swoim chłopakiem zaginęła w październiku). Okazuje się, ze młodzi ludzie nurkowali w poszukiwaniu wraku wojennego samolotu. Czy mieszkańcy miejscowości wiedzą, co spotkało nurków? Czy zamiatane przez dziesięciolecia tajemnice w końcu ujrzą światło dzienne?

Mroźna książka na te afrykańskie upały! 

 

16:18, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 02 sierpnia 2015
52. "Piorun nie uderza dwa razy w to samo miejsce".

jedw

Oj nawet się nie spodziewałam, że tak dobrze się czyta ta powieść.

Cormoran Strike zostaje wynajęty przez żonę znanego pisarza do odnalezienia go. Mężczyzna miał w zwyczaju znikać, ale nigdy na tak długo jak teraz, poza tym ostatnio był widziany, kiedy kłócił się z redaktorką o swoją najnowszą książkę, w której w sposób kompromitujący i obrazoburczy opisał wiele znanych postaci: pisarzy, redaktorów, wydawców. Sprawa kryminalna jest ciekawie i wartko prowadzona, ale najbardziej podobał mi się w tej książce sam Strike. Jego wielka zwalista postać, kręcone przerzedzone włosy, ułomność, małe mieszkanko i problemy z byłą narzeczoną. Jakoś tak po prostu swoją flegmowatą zwyczajnością i brytyjską małomównością ujmuje mnie za serce! Muszę poszukać teraz "Wołania kukułki".

21:29, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 lipca 2015
51. "Może dobrze jest, gdy się musi zejść do sklepu spożywczego".

BycEsther_MiriamKarmelimages_big319788379432790

Esther ma 83 lata i naprawdę powoli już wszystkiego dość. Stara się jak może wszystko pamiętać, nie zasypiać w trakcie rozmowy, udawać przed córką, ze nie prowadzi już samochodu, ale zmiany w sąsiedztwie, w okolicy są dla niej druzgocące. Dlatego wspomina swoją młodość, rodziców, męża, to jak pojawiały się jej dzieci, konfrontuje się z samą sobą i jest bardzo szczera. Ciepła powieść o starości, nawet nie tak bardzo smutna.

 

13:23, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 lipca 2015
50. "Pamiętajcie, dziewczyny, najciemniej jest zawsze przed świtem".

wciaz_o_tobie_snie_IMAGE1_210967

 

16:08, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Tagi