ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
poniedziałek, 14 marca 2011
8.

Och Myronie Bolitar! Jak daleko ty masz do Herkulesa Poirot, do Kurta Wallandera, już nie mówiąć o Eberhardzie Mocku. Ale za to jakim pięknym archetypem amerykańskiego obywatela jesteś :) Wojowniczym, dzielnym, wysportowanym (w końcu grałeś kiedyś w koszykówkę), kochającym rodzinę i swoje community, oddanym przyjacielem i czułym chłopakiem. Będę za tobą tęsknić!

Powieść "Bez śladu" jest chyba ostatnią już z Myronem Bolitarem w roli głównej, jaką znalazłam w bibliotece (piszę: chyba, bo zawsze może się okazać, że jakiś niemrawy czytelnik nie mógł się z nim rozstać i przetrzymuje książkę w domu). Tym razem RepSport MB ma odnaleźć Grega - znanego koszykarza, byłego przeciwnika z boiska Myrona. Pomaga mu oczywiście niezrównany Win i "rozkoszna" Esperanza. Ale za zniknięciem Grega kryje się, przykra dla Myrona, tajemnica z przeszłości...

niedziela, 13 marca 2011
7.

To opowieść, modlitwa, spowiedź, historia... życie samo w sobie. Może oddam głos samemu nobliście, który powiedział o swojej powieści "Kadysz za nienarodzone dziecko": "to właściwie historia miłosna o przeżywającym kryzys małżeństwie. Bohaterem jest pisarz, Żyd, który był w Oświęcimiu. Jego żona bardzo chce mieć dziecko, on - nie. Kiedy próbuje wyjaśnić żonie , dlaczego, powracają obozowe wspomnienia."

sobota, 12 marca 2011
6.

Na okładce książki jest napisane hasło, które ma ją reklamować: "Jack Reacher. Każdy mężczyzna chciałby wejść w jego skórę. A każda kobieta - posiąść..." Ja, po przeczytaniu tej powieści, wolałabym, żeby Jack Reacher zaprzyjaźnił się z Myronem Bolitarem :) Oj myślę, że wtedy to by się działo...

Jack Reacher jest bohaterem książki Lee Childa "Jednym strzałem". Jest byłym wojskowym, wielkim jak dąb, silnym jak tur, przebiegłym jak lis świetnym detektywem. W tej powieści jest potrzebny Roseanne Barr, ponieważ jej brat został posądzony o poważne mordestwo. Znajdzie pomocników w osobach młodej adwokat, gwiazdy lokalnej telewizji, byłego marines i prywatnego detektywa. Skład jak z najlepszego amerykańskiego filmu sensacyjnego... tylko, co z tego wyjdzie?

 

piątek, 11 marca 2011
5."nie ma na świecie nikogo, kto nie byłby dla mnie obcy"

Cormac McCarthy jest jednym z moich najulubieńszych pisarzy. Ale kiedy myślę, co mogłabym napisać o jego książkach, to... brakuje mi słów. To jest literatura jakiej zawsze szukałam, jakiej potrzebuję - ale w niewielkich ilościach, bo nikt nie zniósłby zbyt wiele - to jest sama czysta prawda, poezja

Myślę o tym, że czytanie jego książek jest jak zanurzanie się w miękkiej, ciemnej tafli wody, która pochłania cię, zamyka się nad tobą i jesteś bezpieczny, spokojny i szczelnie, ciasno zamknięty ale nie skrępowany... naprawdę ciężko mi to opisać.

Zachęcam do czytania...

czwartek, 10 marca 2011
4.

Mike Bennett ma żonę-anioła, dziesięcioro cudownych, adoptowanych z różnych stron świata dzieci i pracę w policji. Nagle, w jedno Święto Bożego Narodzenia, wszystko się zmienia... (no może poza dziećmi). Podczas pogrzebu byłej pani prezydentowej w katedrze św. Patryka terroryści opanowują światynię i biorą zakładników. Mike, jako były negocjator, musi zmierzyć się z nimi, z chorobą żony i z przygotowaniem świąt dla dzieci... Czy mu się uda?

środa, 09 marca 2011
"I'm the great white hope"

 

 

The National

Mój ukochany zespół - The National - przyjeżdża, po raz trzeci w tym roku, do Polski.

Do zobaczenia na koncercie!

3.

Dziś przeczytałam powieść Dennisa Lehane "Wyspa skazańców", na podstawie której Martin Scorsese nakręcił świetny film "Wyspa tajemnic". No i ponieważ widziałam ten film, to czytając powieść cały czas miałam przed oczami smutną, zamyśloną twarz Leonardo DiCaprio i jego nieobecny, trochę szalony wzrok. Książka jest świetna, tak jak historia w niej opowiedziana jest interesująca a film wciągający. Polecam! (ale najlepiej przed filmem).

Och mam nadzieję, że Tottenham wygra dziś w pięknym stylu z AC Milan i wyśle tych starych zgredów do domu ;)

wtorek, 08 marca 2011
2.

Główne bohaterki powieści: Grace i Belinda to kompletne przeciwieństwa. Grace jest specjalistką od reklamy w wydawnictwie, zajmuje się tylko "nierokującymi" pisarzami, tkwi w nieudanym związku, jest infantylna, uległa i (oczywiście!) nie widzi jak los stawia jej na drodze tzw. "prawdziwą miłość życia". Belinda to wyrachowana dziennikarka "Globe", uciekająca się do każdego sposobu byle tylko uzyskać swój cel. Wredna, wygadana i trochę głupia. Jak się przetną ich losy?... Dowiedzcie się sami!

Mam w głowie pewien projekt ale nie zdecydowałam się jeszcze, muszę się dobrze zastanowić. Ale jeśli to nastąpi - ten blog będzie miejscem, gdzie po pierwsze o tym napiszę.

poniedziałek, 07 marca 2011
"Golf to popsuty spacer" Mark Twain

 

Myron Bolitar to równy gość. Zabawny, mądry, wysportowany. Razem z Winem i Esperanzą, swoimi wyrazistymi aż do granic możliwości przyjaciółmi, stanowią trójcę nie z tej ziemi. W powieści "Błękitna krew" szukają syna znanego golfisty. Porwany chłopak ma bogatych rodziców, wielkie wpływy i, po rodzicach, zamiłowanie do golfu, poza tym jest spokrewniony z Winem, ale o tym... szaaa.

Wszystko jest w porządku z powieściami Harlana Cobena, wszystko oprócz tego, że rzadko zostają w pamięci. Niestety. Za to czyta się je ekspresowo :)

"Przez lat dwadzieścia dziewięć wiedziałaś/eś wszystko; tylko jednego do dziś nie wiesz: jak mi się znudzić."

Czasem myślę sobie: ciekawe co robi teraz Stanisław Barańczak? Czy u niego już się zaczął dzień? Co je na śniadanie? Jak się czuje? Co czyta? No i - najważniejsze - czy coś pisze?

"jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci"

16:19, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Tagi