ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
poniedziałek, 31 marca 2014
19. "Musisz być jak zółw i znaleźć sposób, żeby mieć zawsze ze sobą swój dom".

08:22, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 marca 2014
18. "Nadzieja trzyma twoje serce, a potem miażdży je pięścią. Raz po raz. Nigdy nie przestaje".

19:10, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 marca 2014
17. "Deszcz nigdy nie padał wtedy, kiedy się o to prosiło".

Dziewczyny od września zaczynają studia. To ich ostatnie, tak beztroskie i spokojne lato w domu rodzinnym. Ale czy na pewno niezmącone jakimiś przygodami... Bee wyjeżdża na obóz piłkarski jako trener i spotyka tam, niewidzianego od dwóch lat, Eryka. Bardzo stara się na nowo zaprzyjaźnić z chłopakiem, być rozważną i nie poddawać uczuciu. Carmen nie ma pracy na wakacje i zgłasza się na ochotnika, by spędzać czas z babcią Leny, Valią, siłą przeprowadzoną do Stanów po śmierci bapiego. Nie jest to łatwe zadanie, bo staruszka jest bardzo marudna, ale dzięki serialom, małemu wypadkowi, wspólnym wizytom u lekarza nie dość, że różnica międzypokoleniowa zniknie to jeszcze Carmen pozna świetnego chłopaka, wolonatriusza w szpitalu - Wina. Lena chce zdawać do szkoły artystycznej, ale jej konserwatywny ojciec jest temu przeciwny... dziewczyna znajduje jednak siły, by po raz pierwszy zawalczyć o siebie, wysyła portfolio z obrazami członków rodziny no i Paula. Tibby nie może połapać się w uczuciach do Briana, dopiero wypadek jej malutkiej siostrzyczki uzmysławia jej, że będąc taką zdystansowaną i wyważoną może wiele stracić w życiu. 

19:17, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 marca 2014
16. "znalazła wreszcie sposób na to, jak pokochać miłość, niezależnie od tego, w jakiej postaci".

17:22, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 marca 2014
15. "Nie wyobrażałam sobie, że w niebie będzie tak gorąco".

12:56, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 marca 2014
14. "Tyle jest miejsc, w których nie chciałbym się znaleźć (...) Tyle upokarzających wspomnień"

Jakoś w ogóle nie chce mi się pisać... wydaje sie, jakbym te książki i cytaty z nich brala po omacku, na łapu-capu... ja naprawdę czytam te książki, tylko jakoś nie mam siły/ochoty/czasu/chęci pisać o nich

Nawet, kiedy mi się podobają, zwłaszcza, kiedy mi się podobają. Tak jak ten Karpowicz, w którym kocham się trochę potajemnie odkąd przeczytałam "Ości" i ten Maciek jego bohater z "Niehalo"; ja też jestem troche czasem niehalo, nie umiem różnych spraw, nie znam się, wpadam w grzecznościowe gadki z ludźmi na których nie chcę nawet patrzeć i ten Maciek biedny i jego młodziezowe felietony i podskórne tło, które każe mu postepować tak a nie inaczej( dlaczego "nie inaczej"? może wtedy byłoby coś lepiej, inaczej...) i te słowa Karpowicza, ta plątanina, kłębek, motek, potok bez strumienia i wodospad Niagara w jednym. Naprawdę polecam każdemu!  

19:59, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 marca 2014
13. "Wierz wszystkiemu, co Bóg zaszczyca światłem".

16:21, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Tagi