ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
czwartek, 29 marca 2012
6. "Zasada urządzania wnętrz polega na tym, by stworzyć tyle uroczych miejsc, w których można usiąść i poczytać ile się da"

11:08, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 marca 2012
5. "Piosenka Sammy"

 

22:03, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
4. "La kukaracza, la kukaracza, nie płacz dziewczę, nie smuć się! La kukaracza, la kukaracza, skończę wojnę, wezmę cię!"

Świetny przewodnik po Lublinie ;) Miałabym ochotę tam kiedyś jechać, tylko, żeby Zygi mnie oprowadził... 

3. "Wszyscy pijemy, w zależności od pragnienia, jakie odczuwamy."

Bez Harrego Hole'a to nie to samo... czyta się w miarę wartko, ale niektóre problemy głównego bohatera i sposób, w jaki z nich wychodzi są nierealne i takie jakies nieprawdziwe. Oprócz tego - on sam - jest antypatyczny. Mam nadzieję, bo już nie chce mi się sprawdzać, że to może pierwsza książka Nesbo i dopiero szkolił warsztat.

Tagi: Jo Nesbo
21:33, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
2. "Sport, panie szanowny, to nie masturbacja. Sportu się nie robi samemu w domu."

Zakochany Maciejewski jest trochę otumaniony i zakręcony, ale nawet jego piękna dziewczyna nie jest w stanie przesłonić mu świata, kiedy rozwiązuje kolejne kryminalne zagadki. 

1. "I zapamietaj pan, dobry policjant wygląda, jakby nie wyglądał, albo wygląda jak bandyta. Tudzież jak alfons"

Zygi Maciejewski jest bardzo fajny! Polecam szczerze!

wtorek, 06 marca 2012
KONIEC

Dziś ostatni dzień mojego wyzwania, postanowienia... nie wiem jak to nazwać :) W ciągu roku od 7 marca 2011 do 6 marca 2012 przeczytałam 198 książek. Co znaczy, że nie udało mi się przeczytać jednej książki dziennie, "opuściłam" 168 książek. Szczególnie od stycznia 2012 roku mój zapał opadł i przłapałam się na tym, że coraz mniej czytam.

To był fajny rok. Dużo czytałam :) Jedne książki były lepsze, jedne gorsze, inne całkiem beznadziejne, ale jestem pewna, że coś mi dały, że wzbogaciły mnie, że było warto.

Dalej będę czytać, przecież nie zostawię czegoś, co kocham całym sercem :) Ale już nie zadaniowo - czyli pewnie mniej i już nie tylko nowe książki - mam, od jakiegoś czasu przeogromną ochotę zaprzyjaźnić się na nowo (i po kolei!) z rodziną Borejków.

Także do zobaczenia i miłego czytania... ja wracam do "Morderstwa pod cenzurą" Marcina Wrońskiego, dopiero co zaczęłam, ale już mi się podoba!

  

12:33, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Tagi