ludzie mówią, że życie to jest to ale ja wolę sobie poczytać
piątek, 28 listopada 2014
59. "Diamenty wielkie jak orzechy. One zapewnia ci wolność".

10:41, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 listopada 2014
58. "O ile wiem, zawsze zajmowaliście się odkrywaniem skarbów, a nie ich niszczeniem".

Trzeba przyznać, że każda kolejna część Kronik Archeo jest ciekawsza!

W tej dzieci zamieszane są w poszukiwania tajemniczego, magicznego, japońskiego wachlarza, ktory daje młodość każdemu, kto go użyje. Akcja prowadzona jest dwutorowo, w Anglii i Zalesiu Królewskim, dopóki rodziny nie spotykają się w Japonii, gdzie dochodzi do konfrontacji z innymi, samymi złoczyńcami (oczywiście!), którzy też poszukuja wachlarza. Są nowi bohaterowie jak np. dziadek Gardnerów z Anglii i arcyosobliwy detektyw, pijący kakao i rozmawiający ze swoim kwiatkiem; są piekne widoki w Japonii, jak zwykle wiele ciekawostek dotyczących yakuzy i innych japońskich obyczajów no i niezrównana panna Ofelia. Naprawdę wciagające! 

14:46, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 listopada 2014
57. "Uprzedzam, że to okropny duch! Zostawił po sobie wielki sekret, którego nadal pilnuje i nie pozwala nam go rozwiązać".

21:07, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 listopada 2014
56. "To chyba ten skarb tak na niego działa".

Jakoś mi tak miło i bezproblemowo się czytają te książki, nawet nie mierzi mnie różna tematyka ani wiek bohaterów. Z domu Dunnów gładko (co prawda miałam dzień przerwy, kiedy myślałam ciągle o Amy i Nicku) przejechałam do Poznania na Jeżyce, by już dziś wylądować w słonecznej Grecji. 

Nasi mali bohaterowie szukają skarbu Atlantów, poznają nową koleżankę Klejto, jej dziadka, my poznajemy wiele mitów greckich i nieznane umiejętności nieustraszonej Ofelii Łyczko. 

12:51, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 listopada 2014
55. "Czasem, widzisz, wystarczy, że jeden człowiek nie zapomni jak to jest: być człowiekiem".

Wspaniała książka na taką chłodną, prawie już zimową niedzielę jak dzisiejsza. Oczywiście wspaniała dla tych, którzy kochają Borejków...

Jest przełom lipca i sierpnia 2013 roku, upał leje się z nieba, jest parno nie do wytrzymania i wtedy właśnie Dorotka Rumianek, 17 letnia dziewczyna z małej wsi, znajduje ranną i nietomną Idę Pałys. Pokłócona z Markiem Idusia wyjechała za miasto z zamiarem pobiegania i potknęła się niefortunnie, Dorotka zawozi ją do swojego domu, który prowadzi z  dwiema babciami i Ida postanawia u nich zostać. Do tego rozkosznego grona dojeżdża jeszcze Ignaś, student historii sztuki, opuszczony niechybnie przez McDusię, która - tym samym - złamała mu serce. Reszta rodziny zaś letnikuje u Patrycji i Floriana. Fajny jest szczególnie młodszy syn Natalii - Jędruś, wścibski, ciekawski, trochę przemądrzały a trochę marzyciel. No i Józef, jeden z moich ulubieńców od początku (od początków Józefa oczywiście, kiedy to Ida obwoziła go w wózku po całym mieście w "Córce Robrojka" i ciągle coś mu opowiadała, a on, niespiesznie, z rozwagą kiwał swoją malutką główką) znajduje wreszcie swoją drugą, równie rozważną, mądrą, poukładaną jak on, połówkę.

sobota, 22 listopada 2014
54. "Obecnie nie wyobrażam sobie swojej opowieści bez Amy. Jest moją odwieczną antagonistką".

Jaka straszna, brutalna, prawdziwa i przerażająca jest ta powieść! (Marzę teraz tylko o tym, by obejrzeć film).

Nick i Amy Dunnów poznajemy w piątą rocznice ich ślubu. Widzą się przez chwilę (czy na pewno?) a potem... sąsiad dzwoni do Nicka, że drzwi domu są otwarte, chyba się coś stało... Okazuje się, że Amy zaginęła. Sensacyjnie rozegrana jest ta książka smakowicie bardzo: oto piękna dziewczyna zaginęła, jej mąż - główny podejrzany - dopiero co podwyższył polisę ubezpieczeniową w przypadku jej śmierci, jest zadłużony, trochę ciągle skacowany, jakiś taki niewyraźny i uśmiecha się głupio do zdjęć. Przyjeżdżają jej rodzice - idealnie zakochana w sobie para po 40 latach od ślubu, są i policjanci niezguły, trochę rozleniwieni upałem w Missouri trochę powolni i w brzydkim ciuchach (to się po prostu wie!). Każdy jest podejrzany i wszyscy są bez winy. Wspaniałe!

Ale co jeszcze lepsze w tej opowieści o Amy i Nicku to cały ich związek pokazany z jej i jego perspektywy; wzloty, upadki, Fajne Laski i rzeczywistość, nudna, przytłaczająca monotonia oraz... no nie wiem nawet jak to nazwać takie niechybne, do przewidzenia ale zawsze zaskakujące ostrością rysów, rozczarowanie swoim ukochanym "to taka właśnie jesteś?" "to tak NAPRAWDĘ czujesz?". Jeju... mocna jest ta książka!

Bardzo przydatna i celna jest recenzja z Financial Times na 4 stronie okładki (tego wydania, które ja akurat miałam): "autorka na nowo odkrywa małżeństwo jako baśń o cynicznej symbiozie. Przeczytaj i pozostań singlem!" 

Polecam gorąco!

14:14, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 listopada 2014
53. "Legenda okazała się prawdą, a moc zamknięta przez kapłanów w kamieniu większa niż sobie wyobrażali..."

Moje pierwsze, na pewno nie ostatnie!, spotkanie z Ostrowskimi i Gardnerami. Piękny, gorący Egipt, mądre dzieci, wyrozumiali dorośli,  roztrzepana panna Ofelia no i tajemnica klejnotu Nefertiti. Wspaniała przygoda! 

13:40, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 listopada 2014
52. "Ty znać sekret Testudo. Ty mieć prawdziwy skarb - serce".

Trochę po tym "Gniewie" było mi ciężko więc sięgnęłam po sporo książek dla dzieci i młodzieży; niedługo Święta, wcześniej Mikołajki - poczytajcie sami, co kupić swoim dzieciom tak żeby nikt nie został BEZ książki na te święta :)

Ta książeczka to jedna z kilku w serii o odważnych, dzielnych dziewczynkach. Tu osierocona przez matkę Izabela musi wyruszyć w podróż z ojcem - odkrywcą i archeologiem. Ale to ona właśnie, choć mała i niedoświadczona, znajduje skarb, tam gdzie jej tata wcale go nie widzi. Polecam dla młodszych dziewczynek. 

Tagi: dla dzieci
21:23, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 listopada 2014
51. "Dunia jest szczęśliwą osobą, jasne, ze jest, choć nie zawsze".

Dunia pisze arcydzieło, jutro kończy pierwszą klasę i chce je dać swojej pani wychowawczyni, tylko nie może dokończyć książki, bo nie wie co napisać na pytanie kiedy ostatnio była naprawdę szczęśliwa. Nagle przychodzi pani sekretarka i mówi, ze Babcia dziś odbierze Dunię, bo zdarzył się wypadek... Piękne rysunki!

Tagi: dla dzieci
15:33, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
50."Odetchnęła zupełnie jakby znalazła sie u zbiegu lata i jesieni, na skrzyżowaniu własnego życia".

15:00, arturobandim
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Tagi